Postanowienie noworoczne: robić testy na bieżąco, a co za tym idzie już wkrótce pojawią się tu nie tylko opisy akcesoriów ze zdjęcia, ale również te zaległe, o których pojęcia nie mieliście... Zatem stay tuned! ;)
sobota, 3 stycznia 2015
piątek, 2 stycznia 2015
Ciasteczka owsiane z pasztetem
Zainspirowani wpisem na blogu Niuchacza, postanowiliśmy również wypróbować (nieco przez nas zmodyfikowany) przepis na ciasteczka owsiane z pasztetem.
Składniki:
- 200 g mąki pełnoziarnistej/razowej/orkiszowej
- 200 g płatków owsianych
- 2 jajka
- 3 łyżki oleju z łososia lub lnianego (można pomieszać)
- ok. 100 ml wody
- 1-2 ząbki startego/drobno pokrojonego czosnku
- 1 duże opakowanie pasztetu lub 2 małe
poniedziałek, 22 grudnia 2014
ChuckIt! Max Glow - test
Kolejnym produktem jaki zostanie opisany na tym blogu, będzie piłka firmy ChuckIt!, model Max Glow reklamowana jako piłka, która świeci w ciemności. Dostępna jest w czterech rozmiarach (S, M, L, XL) i jednym białym kolorze, który po naświetleniu zmienia barwę na zieloną.
ChuckIt! Max Glow została wykonana z naturalnej gumy. Piłka nie posiada wewnętrznych baterii, zatem podstawiona pod źródło jasnego światła (przez ok. 5-10 min.) gromadzi je w swoim wnętrzu, a później długo świeci zgromadzoną w ten sposób energią (producent zapewnia, że do 30 minut).
poniedziałek, 29 września 2014
Naturalny spray przeciw komarom & kleszczom
... a także innemu robactwu.
Nie od dzisiaj wiemy, że kleszcze to zaraza, a skuteczność dostępnych na rynku chemicznych środków pozostawia wiele do życzenia i tak naprawdę nie chroni naszych zwierzaków przed ukąszeniami.
W tym roku postanowiłam poszukać naturalnego odstraszacza nie tylko na kleszcze, ale również na komary, które zaczęły atakować Damona. Poza tym nie ukrywam, że chciałam coś uniwersalnego, co mogłabym wykorzystać również na sobie i to bez skutków ubocznych.
I tak oto trafiłam na przepis na miksturę odstraszającą nie tylko komary i kleszcze, ale również inne robactwo, a co najważniejsze: naprawdę działa! Do tego wszystkie olejki są bezpieczne dla małych dzieci, więc bez obaw możemy ją wykorzystywać na naszych milusińskich.
poniedziałek, 15 września 2014
Suszony filet drobiowy
Dzisiaj szef kuchni przedstawia suszony filet drobiowy!
Jest to niezwykle prosty przepis, a gwarantuję, że pupilom będzie smakować :)
Suszona pierś z kurczaka
Składniki:
- pierś z kurczaka lub indyka (lub chude mięso bez kości i tłuszczu)
- patyczki do szaszłyków
- piekarnik (alternatywą dla piekarnika jest suszarka do grzybów i owoców)
niedziela, 14 września 2014
Apaszka od Psia Mość
Jakiś czas temu Damon otrzymał upominek od firmy Psia Mość, która szyje unikalne muszki i apaszki dla psów z materiałów, które są pozyskiwane z ubrań z second-handów. Każda kolekcja jest zatem eco-friendly i ściśle limitowana! :)
Apaszka Damona przyszła w bardzo eleganckim i niebanalnym opakowaniu, czego się w ogóle nie spodziewałam. Ale nie ma się co dziwić, w końcu to artykuły dla rasowych elegantów!
czwartek, 11 września 2014
Ciasteczka z wątróbką i tuńczykiem
Dzisiaj przedstawiam prosty przepis na ciasteczka z wątróbką i tuńczykiem, którym nie oparł się jeszcze żaden pies (koty też za mną chodziły)!
- 600-700 g wątróbki
- 4 puszki rozdrobnionego tuńczyka w oleju/wodzie/sosie własnym
- 60 ml oliwy z oliwek
- 60 ml oleju z łososia lub lnianego
- 2-3 szklanki mąki razowej lub orkiszowej
- 2-3 jajka
- 3-4 ząbki czosnku
- opcjonalnie starta marchewka (ja nie daję)
poniedziałek, 8 września 2014
Nothing's gonna stop us...
... czyli wieczorne rowerowanie w deszczu 
Wszystko zaczęło się zwyczajnie. Nadszedł czas na wieczorny spacer, jednak dzisiaj nieco później niż zwykle, co było równoznaczne z szybszym zapadnięciem zmroku. Po drodze postanowiłam jeszcze wdepnąć do Biedronki (od dzisiaj w ofercie są zestawy do fitnessu w cenie 19,99 zł, a ja od dłuższego czasu polowałam na platformę równoważną dla Damona), jednak nie uśmiechało mi się spacerować z ogromnym pudłem pod pachą, więc wróciliśmy do domu odnieść zakupy. Wówczas spostrzegłam, że już zrobiło się ciemno, więc do głowy wpadł mi pomysł, by wybrać się na rower. W końcu pieszo nie mamy takiego oświetlenia, a spacerowanie w egipskich ciemnościach do najprzyjemniejszych nie należy. Zatem oprócz kamizelki odblaskowej ze światełkiem, zaopatrzyliśmy się jeszcze w odblaski na łapy (na długowłosym psie z kamizelki widać jedynie odblaski po bokach, więc dla kierowców różnych pojazdów pies jest niewidoczny zarówno od przodu, jak i od tyłu, stąd opaski) i oto mogliśmy ruszać w drogę 
czwartek, 14 sierpnia 2014
Dlaczego akurat border collie?
Border collie, ostatnio w Polsce bardzo popularna rasa. Dlaczego w większości ludzie, w szczególności bardzo młodzi decydują się na przedstawiciela tejże rasy? Bo akurat wyczytali, że to najmądrzejszy pies (co jest akurat nieprawdą, gdyż border po prostu potrzebuje najmniej powtórzeń w porównaniu do innych ras, by nauczyć się jakiegoś zachowania, także NEGATYWNEGO!)? Ale przecież rankingi "najmądrzejszych" ras istnieją nie od dziś. To wszystko za sprawą filmików, na których bordery wyczyniają sztuczki, dla przeciętnego Kowalskiego można by rzec, nie z tej ziemi. I każdy chce mieć takiego pieska, który będzie znać milion sztuczek, którymi można się popisać przed innymi, zapominając o jednej prostej rzeczy: border collie to nie pies - robot, który za uchem ma magiczny guziczek, po którego naciśnięciu nagle uruchamia mu się oprogramowanie szarik_03! Tego wszystkiego psa trzeba nauczyć i już od szczenięcych lat zadbać o jego rozwój intelektualny, w przeciwnym razie ze słodkiego szczeniaczka wyrośnie niemały terminator.
środa, 2 kwietnia 2014
Kong Squeezz Ball - test
Pierwszym produktem, jaki zostanie opisany na tym blogu będzie piłka firmy Kong, model Squeezz Ball reklamowana jako piłka, która piszczy nawet po przebiciu. Dostępna jest w czterech kolorach (czerwonym, zielonym, niebieskim, fioletowym) oraz w trzech rozmiarach (M, L, XL).
Kong Squeezz Ball została zaprojektowana całkiem inaczej niż dotychczas znane nam gumowe/lateksowe zabawki z piszczałkami. W przeciwieństwie do produktów innych firm, piszczałka w Kong Squeezz Ball została ukryta wewnątrz piłki, a zatem nie ma możliwości, aby wypadła podczas wielokrotnego ucisku przez psie szczęki. Prawdopodobnie to właśnie dzięki temu piłka wydaje z siebie łagodniejszy, a zarazem przyjemniejszy dla ludzkiego ucha pisk.
Subskrybuj:
Posty (Atom)













